| Najlepsze dowcipy w sieci |
|
dobre dowcipy - strona 266 wstecz << >> dalejBlondynka kupiła bilet na Majorkę w klasie turystycznej, ale wsiadła do klasy biznes. Stewardesa trzy razy prosiła ją, aby się przesiadła, ale bezskutecznie. Poszła na skargę do pilota. Pilot szepnął coś do ucha blondynce, a ona zaraz się przesiadła. Stewardesa zdziwiona pyta pilota: - Dzwoni telefon. Blondynka podnosi słuchawkę i słyszy: Mąż wraca do domu pijany. Spółkuje lekarz z pielęgniarką podczas nocnego dyżuru. Nagle pielęgniarka pyta lekarza: Dzwonek do mieszkania. Pani od biologii pyta Jasia: Mamo - skarży się mały Jaś - dzieci z podwórka śmieją się ze mnie, że tak dużo jem!!! W internacie żenskim pani dyrektor wręcza hydraulikowi klucze do łazienki i mówi: Spotyka się dwoch facetów: Staruszek u spowiedzi: Górale robią kierpce z własnej skóry. Szczyt rasizmu: Dyliżans pędzi przez prerię. Co pół godziny woźnica zatrzymuje pojazd, schodzi z kozła, otwiera drzwi, a potem głośno je zatrzaskuje, chociaż nikt nie wysiada ani nie wsiada. Za siódmym razem ktoś z podróżnych pyta o powód tych czynności. Kiedyś Pan od matematyki chciał udowodnić małemu Chuckowi, że +=. Od tej pory pan profesor musiał nauczyć się myśleć abstrakcyjnie. Zona mówi do męza: |
Dobry żart, tynfa wart.
Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...
|
|
Åšmiej siÄ™ z nami. Åšmiech to zdrowie. Na tej stronie znajdziesz najlepsze dowcipy. Tylko na tej stronie najlepsze dowcipy w sieci.
|